Nieeee noooo, bez jaj! - pewnie nieraz usłyszałeś tą prośbę wyrażoną w trosce o zachowanie postawy adekwatnej do sytuacji. Być może sam kiedyś westchnąłeś z politowaniem: "Nieeee nooo, bez jaj - jak oni grają!" - oglądając mecz polskiej reprezentacji lub słuchając piosenek Ich Troje. Bądź też: "Nieeee nooo, bez jaj - ten pociąg spóźnia się już 50 minut!" - czekając "w Kutnie na dworcu w nocy".
Uspakajmy Cię: nie jesteśmy weganami i bardzo lubimy jajka, szczególnie z majonezem! W naszych rodzinach zawsze mamy frajdę bawiąc się w ich malowanie tuż przed Wielkanocą. Niosą ze sobą biblijną symbolikę "nowego życia" i należą do naszej polskiej tradycji Świąt - nie pogwałcając w ten sposób nic z Chrystusowego (ani apostolskiego) nauczania, a nawet trafnie je wyrażając.
Akcja "Święta bez jaj" nie tyczy więc jaj kurzych ani przepiórczych ani żadnych innych. Dotyczy raczej postawy względem Świąt Wielkanocy, a raczej wydarzenia, na które wskazują. Innymi słowy: Nie rób jaj ze Świąt i przeżyj je jak należy. "Jak należy", to znaczy w jaki sposób?
Po pierwsze: NIE BĄDŹ GNOSTYKIEM
Ciesz się kiełbasą, owocami, szynką, bigosem, smacznym winem, jajkami oraz słodyczami. Jest to jak najbardziej duchowe - co oczywiście jest nie w smak współczesnym "gnostykom" , którzy Święta chcieliby utożsamić z postawą medytacji, wyciszenia, ucieczki od materii i tego co przynosi odprężenie ciała, cieszy podniebienie, nozdrza lub oczy. Korzystaj i wesel się bez poczucia winy tym co wypracowały Twoje ręce. Pamiętaj (bo to ci pomoże w życiu także w innych sytuacjach): zło nie tkwi w technologii, mięsie, jajkach, alkoholu, seksie, materii lecz w... ludzkim sercu. Może to więc dobry czas na jego duchową "operację"?
Po drugie: JEŚLI JESTEŚ OCHRZCZONY(A) I NALEŻYSZ DO CHRZEŚCIJAŃSKIEGO KOŚCIOŁA TO ZACHOWUJ SIĘ JAK CHRZEŚCIJANIN, NIE JAK POGANIN
Nie zapominaj, że prócz jedzenia, picia, telewizji, wypoczynku, spacerów, spotkań istnieje konkretny powód dla którego możesz cieszyć się tymi rzeczami. Wielkanoc oznacza, że coś wyjątkowego wydarzyło się w historii. Zmartwychwstanie Chrystusa jest znakomitym powodem do świętowania ponieważ jest historycznym faktem - cudem stojącym w sercu chrześcijańskiej wiary. Wiele domowych i gospodarskich zwierząt również będzie jadło i wypoczywało w te dni, jednak nie będą wiedziały dlaczego mają więcej niż zazwyczaj "smakołyków" pochodzących ze stołu ich właścicieli. Nie musimy ich naśladować. My wiemy dlaczego zastawiamy stół świątecznym jadłem. Prawda?
Po trzecie: BĄDŹ NORMALNYM MĘŻCZYZNĄ I KOBIETĄ, NIE ZAŚ ASCETĄ (nawet fajnie się zrymowało :).
Ciesz się faktem zmartwychwstania Chrystusa we wspólnocie - kościoła, rodziny, przyjaciół. To nie jest dobry czas na samotną, cichą kontemplację w zaciszu pokoju lub zabytkowych murów kościelnych. Może zostaw na moment książkę, grę komputerową i idź porozmawiaj z rodzeństwem, dziadkiem, babcią, ciocią, wujkiem. Domyślam się, że nie często znajdujesz na to czas. Internet jest super, ale w te dni lepiej wróć do salonu, zjedz kiełbasę z chrzanem i napij się z bliskimi smacznego wytrawnego wina! Acha, no i nie zapomnij porozmawiać z nimi o tym czy umarli mogą powstawać z martwych.
Innymi słowy: Nie rób jaj ze Świąt!
Życzymy Ci radosnego przeżywania Świąt Zmartwychwstania Króla - pełnych smacznego jedzenia, dobrego wina, interesujących i wesołych rozmów przy świątecznym stole, radosnej muzyki oraz refleksji nad cudem nowego życia z Chrystusem - dostępnego dla każdego z nas!